2010-11-14 14:03:14 >> Nie, bo tu nie ma nieba...


Tak łatwo mi przychodziło udawanie przed wszystkimi wokół, że całe moje życie jest tak bezbłędne i idealne, że prawie SAMA w to uwierzyłam...

A teraz wychodzi ze mnie ten IDEAŁ. Wychodzi mi uszami, wypływa z nosa, wypływa z potem... ze łzami...

Jest tak kurwa idealnie, że mam wrażenie, że zaraz się rozsypię...

I tylko to, że kogoś muszę podtrzymywać na duchu sprawia, że sama się jakoś trzymam w kupie...


I co mam zrobić? Położyć się i płakać? To nic nie da, wiem... a jednak mam taką nieprzerwaną chęć... rzucić się na podłogę i krzyczeć że już nigdy nie wstanę i żeby mi wszyscy dali święty spokój...

A łzy? Niech sobie płyną... co to kogo obchodzi...



skomentuj (0)




2010-11-12 20:54:10 >> Happy-sad.

Czasem zdaje mi się że to tak musi być, żeby zawsze czegoś brakowało do szczęścia.
Już już... prawie je masz... chwytasz do ręki...

Wydaje Ci się że złapałeś motylka... zaglądasz z emocją... a tam puste dłonie...

Nic.

Nigdy.

Nie będzie.

IDEALNE. PERFEKCYJNE.


Cóż zrobić? Chyba po prostu trzeba to zaakceptować... :(
skomentuj (0)




2010-10-08 10:53:49 >> Not Afraid...


Marzenia wymagają czasami bardzo trudnych decyzji... Decyzji, których ludzie boją się podejmować i wątpią... w powodzenie wszystkiego o co trzeba tak mocno walczyć, żeby się spełniało...

Moje marzenie się spełniło, a później przyszła pustka... brak sensu życia przez 2 lata i poszukiwanie nowego sensu... bo człowiek nie żyje samą miłością, ale aspiracjami i celami do których dąży...

Pojawił się nowy cel. Będę pływać....

I wreszcie czuję że jestem w czymś dobra.

Że życie ma sens...
skomentuj (0)




2010-06-25 21:07:12 >> Dusze...

"Widzisz... takie dusze mamy,

które miejsca nie mogą zagrzać..."


skomentuj (0)




2010-05-22 14:05:17 >> Pytanie.


15 maja 2010...
Czy zostaniesz ze mną?


... :) ............ zaręczeni :) 

skomentuj (1)




2010-05-13 13:37:48 >> W sam raz...

"Ja tak sobie marzę, że jesteśmy w siódmym niebie,
że nadszedł czas i w sam raz trafiło tam każde z nas."



Wydawalo mi sie ze stan szczescia przyszedl...


 I znow wraca... ta chora niepewnosc.

Chyba mieszka we mnie jakis maly, parszywy pożeracz radości...


"Proszę wybaczyć, że brak mi sił o ciebie walczyć.
Bo tak już jest ze drogo płaci ten który wybrał nic nie tracić"


Znów się rozpadam... Bo życie jest komedią dla tych co myślą i tragedią dla tych co czują...

skomentuj (0)




2010-04-26 08:15:33 >> Przeciąg trzaska złudzeniami...

Bo wydawałoby się, że kiedy wszystko zostało ustalone, jesteśmy dorośli i potrafimy zacisnąć mocno zęby i zatrzymać w sobie swoje żale, to nic nie może się stać. Wystarczy kilka kieliszków i jak na dłoni dostajemy to, co ktoś nosi w sobie. Tak długo...

Tak długo bałam się, że ON nie zrozumie. Że stracę ten ciepły promyk w Jego oczach... A okazuje się, że mam kogoś, kogo tak bardzo nie doceniałam...

Ehhh gdybyś wiedział... gdybyś wiedział jaki mimo tego wszystkiego ten kolejny poranek wydaje się piękny...


Czuję, że urodziłam się na nowo... Czysta.
skomentuj (0)




2010-04-23 19:13:02 >> Jeden bilet w jedną stronę...

Czasami tak trudno być razem...

A kiedy już człowiek się odważy, to trudno odejść. Trudno przekreślić wszystko co jest. I czasami się walczy. O coś. Choć człowiek momentami sam nie wie tak naprawdę o co...

A tyle tego już było...


Nie potrafię Siebie określić... Boję się coś zmienić, bo mam wrażenie że wtedy się rozpadnę na kawałki i już nie pozbieram. Boję się, że jeśli przestanę zaciskać pięści, to coś ważnego wypadnie mi z ręki. I jestem. Tu i teraz.

Choć tak często chciałabym być gdzieś indziej... ale nie wiem gdzie.


"Jestem twoją klątwą i przekleństwem...
Niedokończoną przyjemnością...
Przygryzioną wargą... do krwi."
skomentuj (0)




2010-03-28 16:14:49 >> Chciałbym zobaczyć co dzieje się w mych snach...

Przychodzą takie dni, kiedy spadają na mnie te wszystkie myśli... I wydaje się że serce chciałoby pęknąć, ale nie potrafi... Nie może pęknąć bo jest przykryte tą grubą warstwą obojętności, nad którą tak długo pracowałam...

Przychodzi to uczucie bezradności. Bez-nadziei.

Bo tego wszystkiego co już było, nie da się zmienić...

A tyle chciałabym zrobić. Cofnąć się i w odpowiednim momencie powiedzieć NIE. Powiedzieć Sobie samej Odpuść. Powiedzieć jej - Nie rób tego. Ugryźć się czasami w język tak żeby bolało. Tak żebym pamiętała.

Chciałabym im wszystkim powiedzieć to, co już sama wiem. I nie słyszeć. Nie słuchać, żeby nie usłyszeć. Że chcę być mądrzejsza niż jestem.

Chciałabym to jakoś wszystko przeskoczyć.

Nie potrafię sobie wybaczyć.


Nienawidzę żyć z tym cholernym poczuciem winy. Chociaż na tyle rzeczy, które się wydarzyły nie miałam wpływu...
skomentuj (0)




2010-03-26 08:59:19 >> Między palcami...

Znów gdzieś mi wszystko ucieka... przechodzi obok życie innych i moje.


Wnętrze gdzieś mi się zawieruszyło...

Znów w morze.

w poszukiwaniu własnego JA...
skomentuj (0)




2010-02-17 22:21:33 >>

Każdy ma takie chwile, że w duszy deszcz pada
Jedyne co, chciałoby się teraz płakać
Nowy sens nadać, spokój oddechem
Przyspieszone serca bicie, życie na krechę
Tyle chwil w których myślałem, że to koniec
Smutna twarz w dłoniach dziś ukryta
Te same myśli, ale inny sens wynika
Kolejny dzień, ten sam wpis do pamiętnika
Przeszłość miga jak migawka flesza
Chce czuć smak życia na swoich ustach
Kolejna kartka, ale ona jest już pusta
Te same dni, tak ja rekurencje w lustrach
Te same sny, chociaż każdy z nich jest inny...

skomentuj (0)




2010-02-14 01:05:18 >> Głupie...

Tyle miałam planów na ten bzdurny dzień.

A teraz jakoś nie wiem co mam ze sobą zrobić.

Tak bywa, kiedy świat wypada z naszych rąk...

"Świat wypadł mi z moich rąk...
Jakoś tak... nie jest mi... nawet żal...
Czy ty wiesz? Jak chciałbyś żyć?
Bo ja też..."

skomentuj (0)




2010-02-11 14:12:07 >> Milowy las...

"Co włożysz na nasze rozstanie?
Czy blady beż?
Czy gorące czerwienie?
Zaiste, życie nasze jak lot kamieniem...
Czy masz już przygotowane ostatnie zdanie?"

A wolność to nie jest port, nie adres i nie przystań. Wolność - to ona może po to być, żeby z niej czasem skorzystać...
skomentuj (0)




2010-02-07 10:20:09 >> Moralne salto znów...

To jest taka chwila.
Rozumiem Cię, Olu. 
Nie każdy ma siłę żeby codziennie budzić się w tym bagnie rzeczywistości.
Niektórzy potrzebują Avatara, a inni nie potrzebują już nic... już nic...

"Snów dziwnych ma pięć
Jak palców jej pięć u dłoni każdej
Ściera swój uśmiech ze starych zdjęć
Jego uśmiechu część
Głodne oczy nakarmi
Dobrze wie już że MY
Się nie dzieli przez TRZY
Z młodszymi koleżankami i
Jeśli już ktoś dziś puka w jej drzwi
To z całych sił tylko
Przeciąg trzaska złudzeniami


Mocniej wtuli się w koc
W czarnej godzinie
Nie policzy tych łez
Zostały w kinie
Pożegna ją dym ze świec
Popiół w kominie
Z krzyża zszedł dziś w tę noc
Nie będzie przy niej"

skomentuj (0)




2010-02-07 03:58:47 >> Sam na rękach...

"Mamy tylko siebie wielką mamy moc
To jest nasz spisek i nasza sekretna zmowa
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Dwa nie wysłane listy trzy nie napisane słowa
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Strachom i lachom i na przekór wrogom
Jesteśmy tu sufitem jesteśmy tu podłogą
Jesteśmy tu sufitem jesteśmy tu podłogą

Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
A wtedy
Przed tobą wtedy stanę sam na rekach"





skomentuj (0)